Strażacy mają pełne ręce roboty

18 listopad 2015
(0 głosów)
Autor:  Kamila Galewska

6 interwencji straży pożarnej – to dotychczasowe skutki silnego wiatru, który w nocy z 17 na 18 listopada dotarł do Zielonej Góry. Na obszarze całego województwa lubuskiego strażacy wyjeżdżali do akcji ponad 40 razy.

Do najgroźniejszego wypadku doszło w Raculi. Tam uszkodzony został dach budynku gospodarczego. Jak informuje oficer prasowy komendanta miejskiego PSP mł. bryg. Ryszard Gura w budynku, w momencie zerwania dachu, nie znajdowali się ludzie. Straty dotyczą wyłącznie dóbr materialnych.

Z groźną sytuacją zmierzyli się także właściciele aut pozostawionych na parkingu przy ulicy Wyspiańskiego w Zielonej Górze. To właśnie tam drzewo zmiażdżyło dwa pojazdy. Na miejscu ludzie nie kryli oburzenia. –Te drzewa powinny już dawno zostać wycięte, stanowią wyłącznie zagrożenie – tłumaczyła jedna z zielonogórzanek. Wtórował jej mężczyzna, który zwracał uwagę na to, że ta sytuacja mogłaby skończyć się dużo gorzej, gdyby w tym czasie w pobliżu parkingu, znajdowały się wracające ze szkoły dzieci.

Synoptycy ostrzegają, że obecne warunki pogodowe mogą utrzymać się jeszcze przez kilkanaście najbliższych godzin.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.