Ekologiczny fotoradar czyli Polak potrafi (ZDJĘCIA)

11 sierpień 2017
(2 głosów)

Pomysłowość Polaków nie zna granic. W pewnej wsi niedaleko Nowej Soli (miejsca nie zdradzimy) właściciel jednego z gospodarstw postawił na swoim terenie przy drodze "ekologiczny fotoradar". Wygląda całkiem tak samo jak te prawdziwe. Nawet spełnia swoją rolę - na jego widok kierowcy ściągają nogę z gazu.

Jego wyjątkowość i ekologiczność polega na tym, że tak naprawdę jest to budka dla ptaków, kształtem przypominająca właśnie żółty fotoradar.

- To jest pomysł mojego partnera - mówi Joanna Kłosowska, właścicielka posesji. - W tym miejscu kierowcy wjeżdżają do wsi z ogromną prędkością. Mało kto zwalnia. W ostatnim czasie zostały tu potrącone przez samochody moje dwa psy.

Faktycznie. Podczas przygotowywania materiału przejechało koło nas wiele samochodów z ogromną prędkością. Niestety, w większości to pojazdy ciężarowe, przy których ludzie czy zwierzęta nie maja żadnej szansy.

- Budka dla ptaków kształtem przypominająca fotoradar, którą właściciel postawił na własnym terenie nie jest w żadnym stopniu przestępstwem ani wykroczeniem - informuje sierż. Justyna Sęczkowska, KPP Nowa Sól. - Nie wymaga również pozwolenia. Cieszymy się, że mieszkańcy działają prewencyjnie i gratulujemy pomysłu. W tym miejscu często dochodziło do zatrzymań prawa jazdy a obok jest przejście dla pieszych.

Na "ekologiczny fotoradar" nabrał się również Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz

- Przejeżdżając przez wieś zauważyłem fotoradar. Szybko zdjąłem nogę z gazu pomimo, że wcale nie jechałem szybko - mówi Prezydent. - Po chwili zorientowałem się, że to budka dla ptaków. Uważam ten pomysł za rewelacyjny. W tym miejscu bardzo często dochodzi do wypadków. Gratuluję pomysłu - to "fotoradar ekologiczny" - pełni funkcję odstraszającą i pomaga ptakom. Myślę o tym, żeby w Nowej Soli też takie "budki" postawić. Każdy element ratujący ludzkie życie jest ważny.

Ale czy tak położona budka lęgowa faktycznie może spełnić swoją rolę rozrodczą? Po odpowiedź udaliśmy się na Wydział Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego.

- Życie jest o tyle przewrotne, że czasami montujemy prawidłowe skrzynki dla ptaków i niestety nie chcą one z nich korzystać przez wiele miesięcy - mówi profesor Leszek Jerzak. - Czasami ptaki znajdują sobie same dziwne miejsca np. rurę na ogrodzie czy kraty w oknie. W tym przypadku, takie skrzynki najczęściej są wykorzystywane przez sikorki lub wróble. 

Według profesora budka został wykonana poprawnie.

- Profesjonalna robota - komentuje profesor - mała uwaga: dziura powinna być nieco mniejsza, tak około 3 cm i należy usunąć kijek pod otworem ponieważ sprzyja on tylko drapieżnikom. Ptakom nie jest potrzebny.

416 ODSŁON
Katarzyna Mayer Bzowa

Nieważne, czego pragniesz - na świecie jest na to miejsce ...

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.