Spuściła ze smyczy psa...na policjanta (ZDJĘCIA)

13 wrzesień 2016
(3 głosów)
Autor: 
Paweł Skrzypczyński Moja Gazeta

Zarzuty czynnej napaści na funkcjonariuszy publicznych usłyszeli mieszkańcy Żagania, którzy podczas interwencji ulicznej zaatakowali policjantów szklaną butelką i poszczuli na nich groźnego psa, którego spuścili ze smyczy. 

7 września przed południem, policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu sprawdzali teren byłego zakładu produkcyjnego przy ul. II Armii Wojska Polskiego. Policjanci w czasie sprawdzania tego terenu zauważyli kobietę i mężczyznę, którzy siedzieli na murku i pili alkohol. Obok nich biegał duży pies, który był bez smyczy i kagańca. Jego właścicielką okazała się siedząca na murku kobieta, której policjanci polecili przywiązanie psa smyczą do ogrodzenia. Mężczyzna i kobieta byli pijani.

Podczas legitymowania i wykonywania przez policjantów czynności służbowych zachowywali się agresywnie i używali słów wulgarnych. W pewnym momencie kobieta i mężczyzna zaatakowali policjantów. Mężczyzna wziął do ręki szklaną butelkę po piwie i ruszył w stronę policjanta, natomiast kobieta spuściła ze smyczy swojego psa, zaczęła go szczuć na policjanta, a sama kopała i szarpała funkcjonariusza. Pies zaatakował jednego z policjantów rzucając mu się do gardła i twarzy. Policjant w celu odparcia bezpośredniego ataku, zagrażającego jego życiu i zdrowiu, użył broni służbowej strzelając w kierunku psa i raniąc go w łapę. W wyniku tej napaści policjant miał zadrapania na klatce piersiowej, szyi, na twarzy oraz miał rozerwaną koszulę munduru.

Policjanci przy wsparciu drugiego patrolu obezwładnili kobietę i mężczyznę, których doprowadzili do Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu. Zatrzymany mężczyzna w czasie rozmowy z policjantem przyznał, że pies był szkolony do atakowania ludzi. Pies (mieszaniec rottweilera) który został ranny w łapę, został przewieziony do lekarza weterynarii w Żarach. Jeszcze tego samego dnia policjanci uzyskali od zatrzymanej kobiety – właścicielki psa - zgodę na jego leczenie. 

Zatrzymane przez policjantów osoby to 54-letnia kobieta i 35-letni mężczyzna. Oboje zostali przesłuchani. Prokurator przedstawił im zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji. Oboje przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec obu podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Za czynną napaść na policjantów grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.

KPP Żagań

Jak się dowiedzieliśmy łapa psa została niestety amputowana.  Z najnowszych informacji wynika także, że pies został odebrany z żarskiego schroniska przez właścicielkę. 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.