Niewiele brakowało do nieszczęścia...

25 luty 2017
(2 głosów)
Autor: 

Gęstniejący dym wzbudził niepokój gorzowskich policjantów, którzy na klatce schodowej jednego z bloków znaleźli się po wezwaniu do nietrzeźwego mężczyzny. Patrol zlokalizował mieszkanie, w którym w kuchni już rozprzestrzeniał się ogień. Policjanci go ugasili i dzięki temu nie doszło do poważnego pożaru.

Gorzowscy policjanci z komendy miejskiej zostali wezwani w piątkowe popołudnie 24 lutego przez mieszkańców bloku przy ul. Kutrzeby do leżącego mężczyzny. Sierż. szt. Rafał Ptaszkiewicz i sierż. Piotr Tomaszewski przyjechali na miejsce interwencji gdzie na klatce schodowej zauważyli śpiącego 37-latka. Okazało się, że nie potrzebował żadnej pomocy i mógł poruszać się o własnych siłach. Wykorzystywanie klatki schodowej do spania jest jednak wykroczeniem, za które gorzowianin otrzymał mandat. Funkcjonariusze kończyli rozmowę z mężczyzną, kiedy poczuli charakterystyczny zapach spalenizny. Po chwili zauważyli dym, który bardzo szybko gęstniał. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania jego źródła.

Sprawdzali korytarze dziesięciopiętrowego bloku. Liczyła się każda chwila, bo zadymienie było coraz większe. Po kilku chwilach udało się zlokalizować miejsce jego powstawania. Zapukali do drzwi jednego z mieszkań na drugim piętrze. Otworzył im właściciel. Z mieszkania wydobywał się gęsty dym. Policjanci weszli do środka. W kuchni zauważyli już rozprzestrzeniający się ogień. Patrol odłączył źródło prądu oraz gazu w mieszkaniu. Ogień został w porę ugaszony ręcznikami. Okazało się, że zapalił się garnek i patelnia, które właściciel pozostawił na kuchence gazowej. Ogień mógł za chwilę zająć kuchenne meble. Niezbędne było otwarcie okien i wietrzenie mieszkania oraz klatki schodowej.

W rozmowie z policjantami 53-latek przyznał, że zapomniał o gotujących się potrawach. Razem z dwoma innymi osobami był w innym pomieszczeniu za zamkniętymi drzwiami. Były tam otwarte okna, dlatego nie poczuli nic niepokojącego.

Reakcja policjantów zapobiegła rozprzestrzenianiu się ognia. Dzięki temu nie doszło do pożaru, który mógłby zagrozić mieszkańcom dziesięciopiętrowego budynku. 53-latek za swoje zachowanie został ukarany 500 złotowym mandatem.

Marcin Sepski

Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko Ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie z oglądania się do tyłu.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.