Kradli akumulatory i paliwo. Dwóch zatrzymano, trzeci zgłosił się sam, bo... było mu zimno (ZDJĘCIA)

14 listopad 2018
(2 głosów)
Autor: 
Kradli akumulatory i paliwo. Dwóch zatrzymano, trzeci zgłosił się sam, bo... było mu zimno KMP Zielona Góra

Młodzi mężczyźni w wieku 16, 18 i 19 lat przyjechali z gminy Babimost do Zielonej Góry z zamiarem kradzieży paliwa i akumulatorów z samochodów ciężarowych. Dwaj zostali zatrzymani na gorącym uczynku, a jeden zgłosił się po kilku godzinach, bo jak tłumaczył policjantom... po prostu zmarzł.

Wszystko wydarzyło się w sobotę, 10 listopada. Na jednej ze stacji paliw w Zielonej Górze zatrzymali się dwaj kierujący samochodami ciężarowymi. Obywatele Iranu przed pójściem spać, po godzinie 22:00, postanowili jeszcze zrobić nocny obchód wokół pojazdów. Nagle zauważyli, że z jednego z nich zdjęte były osłony zbiorników paliwa i akumulatorów.

Kierowcy od razu pobiegli na stację i poprosili pracowników o powiadomienie policji. Gdy wracali do ciężarówek zauważyli młodego mężczyznę w pobliskich zaroślach, a obok leżące osłony z samochodu. Kiedy poszli w jego stronę młody mężczyzna zaczął uciekać. Obaj kierowcy pobiegli za nim próbując go dogonić, lecz bezskutecznie.

Wkrótce na miejsce przyjechali policjanci. Kierowcy wskazali im zdjęte osłony i próbowali wytłumaczyć co się stało. - Mundurowi sprawdzili też inne samochody. Okazało się, że osłony z baku paliwa i akumulatorów są zdjęte jeszcze w jeszcze w innych pojazdach - mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik zielonogórskiej policji.

W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli zaparkowanego białego busa. Do samochodu wsiadł wówczas nieznany mężczyzna i odjechał chowając się za budynkiem stacji. Funkcjonariusze postanowili go więc wylegitymować. W aucie przebywali dwaj mężczyźni, którzy zachowywali się bardzo nerwowo. Po sprawdzeniu samochodu ich zachowanie było już jasne. - Policjanci znaleźli wewnątrz dwie plastikowe beczki służące prawdopodobnie do przewiezienia skradzionego paliwa - dodaje Stanisławka.

Mężczyźni siedzący w busie w rozmowie z policjantami przyznali się, że zamierzali ukraść zarówno paliwo jak i akumulatory. Mundurowi wylegitymowali zatrzymanych, którymi okazali się mieszkańcy gminy Babimost w wieku 16 i 19 lat. Podczas sprawdzania w systemach okazało się, że starszy z nich był już wcześniej karany za kradzież.

Po pewnym czasie do funkcjonariuszy podszedł 18-letni mężczyzna i oznajmił, że on także przyjechał z zatrzymanymi. Jak tłumaczył, zgłosił się ponieważ nie mógł już dłużej czekać i było mu bardzo zimno. Wówczas cała trójka została przewieziona na przesłuchanie do Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Po przesłuchaniu 18 i 19-latek trafili do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych, a 16-latka odwieziono do Izby Dziecka. - Pełnoletni usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży. Za to przestępstwo Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzję w sprawie nieletniego sprawcy czynu karalnego podejmie już Sąd Rodzinny - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławka.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.