Wypadek autokaru na S3. Wiele rannych, jedna osoba nie żyje (ZDJĘCIA)

06 grudzień 2018
(5 głosów)
Wypadek autokaru na S3. Wiele rannych, jedna osoba nie żyje Redakcja

Dramatyczny wypadek na drodze ekspresowej S3 w okolicach Polkowic. Kierowca autokaru przewożący osoby niepełnosprawne prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i przewrócił się na bok. W pojeździe znajdowało się 51 osób. Jedna osoba nie żyje, a 24 zostało rannych.

Kierujący autokarem marki Renault jechał w kierunku Zielonej Góry. - Przed wjazdem na rondo prawdopodobnie stracił on panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok - mówił na gorąco mł. insp. Waldemar Cichocki, Komendant Powiatowy Policji w Polkowicach.

Do wypadku skierowano liczne siły i środki z całego województwa. Na miejscu pracowało 26 zastępów straży pożarnej i wiele Zespołów Ratownictwa Medycznego. - Z chwilą przyjazdów pierwszych zastępów okazało się, że 7 osób było uwięzionych w pojeździe, a 4 leżały pod wrakiem. Kilka osób wypadło z autokaru, a część chodziła wokół miejsca zdarzenia. Sytuacja była naprawdę tragiczna - relacjonuje st. kpt. Daniel Mucha, Rzecznik Prasowy KW PSP we Wrocławiu.

Akcja ratownicza wyglądała bardzo dramatycznie. W czasie gdy ratownicy medyczni wraz z lekarzami przeprowadzali segragację osób poszkodowanych, część strażaków przy użyciu narzędzi hydraulicznych wykonywała dostęp do uwięzionych podróżnych. - Ratownicy ręcznie odkopywali ziemię, aby wyciągnąć rannych spod autokaru - dodaje Mucha.

Około 40-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu, a 24 osoby zostały ranne. Osoby poszkodowane transportowano do różnych szpitali na Dolnym Śląsku, m.in. Legnicy i Głogowa oraz Nowej Soli w Lubuskiem. Nieoficjalnie mówiło się jeszcze o drugiej ofierze śmiertelnej, lecz policjanci wykluczyli taką opcję. Prawdopodobnie chodziło tu o mężczyznę, któremu po kilku minutach reanimacji udało się przywrócić funkcje życiowe w karetce pogotowia.

Nieznacznie ranne osoby zostały przewiezione do Polkowickiego Centrum Usług Zdrowotnych specjalnym autobusem. Tam opiekowali się już nimi ratownicy medyczni i strażacy. - Wszyscy otrzymają ciepłe napoje oraz jedzenie. Ponadto będą mogli spotkać się z rodziną - informuje Łukasz Puźniecki, Burmistrz Polkowic.

Autokar wracał z jarmarku bożonarodzeniowego we Wrocławiu. Podróżowały nim osoby niepełnosprawne z Pszczewa oraz Międzyrzecza.

Dokładne przyczyny wypadku ustalą już powołani biegli, którzy wspólnie z policją pracują pod nadzorem prokuratora. - Wyjaśniamy okoliczności wypadku. Jezdnia była mokra, lecz nie było przymrozku - podaje mł. insp. Cichocki. Wiadomo, że kierowca pojazdu był trzeźwy.

Miłosz Balcerzak

Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.