RANT - Sprzedaż, serwis rowerów

58-latek jechał zygzakiem, miał ponad 2,5 promila. Zatrzymał go policjant po służbie

09 czerwiec 2019
(1 głos)
58-latek jechał zygzakiem, miał ponad 2,5 promila. Zatrzymał go policjant po służbie Lubuska Policja/KWP Gorzów Wlkp.

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór, policjant po służbie zatrzymał pijanego 58-latka, który jechał zygzakiem jedną z ulic w Gorzowie Wielkopolskim. Mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Bełkotał, był agresywny, wulgarny i awanturował się mając przy tym orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.

W sobotni wieczór st. sierż. Paweł Olejniczak z Wydziału Konwojowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. wraz z dwójką dzieci jechał po zakup nowego roweru dla córki. Jako policjant z dużym doświadczeniem wyniesionym także podczas codziennych służb na ulicy widzi zdecydowanie więcej. To pomaga w sytuacjach, kiedy przypadki łamania prawa nie zawsze są dostrzegane przez społeczeństwo. Dlatego o dużym pechu może mówić 57-letni mieszkaniec Gorzowa, który poruszał się swoim osobowym Fiatem Stilo ul. Dobrą. Jego tor jazdy wzbudził uzasadnione podejrzenie u policjanta. Kierujący jechał nienaturalnie, co chwila zjeżdżając do osi jezdni ostro kontrując. Bez chwili zawahania policjant wyprzedził auto i uniemożliwił dalszą jazdę.

Już po chwili wiadomo było, że kierowca wsiadł do samochodu wcześniej pijąc alkohol. Silna woń wyczuwalna była przez policjanta jeszcze przed badaniem. Kierowca nie ustępował. Był agresywny, wulgarny i awanturował się chcąc kontynuować jazdę. Policjant wobec takiej sytuacji zabrał kluczyk i wezwał patrol policji. Po chwili powstał długi korek, a zmotoryzowani początkowo byli zdezorientowani. Do policjanta dołączył z pomocą kierowca z innego samochodu. Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu wskazało, że mężczyzna w swoim organizmie miał ponad 2,5 promila. To jednak nie był koniec jego kłopotów. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 57-latek miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty.

Siadanie do auta po alkoholu to bezmyślność. Dlatego moja reakcja była naturalna i powinna charakteryzować nie tylko stróżów prawa ale wszystkich nas. Cieszę się, że udało się wyeliminować z drogi nieodpowiedzialnego kierowcę, który mógł stworzyć zagrożenie dla innych - mówi st. sierż. Paweł Olejniczak.

Źródło: nadkom. Marcin Maludy - Rzecznik Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

Miłosz Balcerzak

Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.