Pożar kamienicy w centrum Zielonej Góry. Ogień odciął mieszkańcom drogę ucieczki

25 czerwiec 2019
(4 głosów)
Pożar kamienicy w centrum Zielonej Góry. Ogień odciął mieszkańcom drogę ucieczki Redakcja

Poważny nocny pożar kamienicy w centrum Zielonej Góry. Ogień wybuchł na drewnianej klatce schodowej. Strażacy musieli ewakuować trzyosobową rodzinę z mieszkania po drabinie. 

We wtorek, 25 czerwca, tuż przed godziną 2:30 do dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Zielonej Górze wpłynęło poważnie brzmiące zgłoszenie o pożarze kamienicy przy ulicy Wandy 1 w Zielonej Górze. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały 4 zastępy straży pożarnej z dwóch zielonogórskich jednostek, patrol policji oraz trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego. Sytuacja na miejscu była bardzo dynamiczna, rozwijający się na drewnianej klatce schodowej pożar odciął jedyną drogę ewakuacji lokatorom kamienicy.

Strażacy w pierwszej kolejności przystąpili do ratowania mieszkańców poddasza kamienicy. Dwójka rodziców z 8-miesiecznym dzieckiem została odcięta przez ogień i dym od jedynej drogi ucieczki. Zostali ewakuowani na dół po drabinie. Cała trójka trafiła pod opiekę ratowników medycznych oraz lekarza, a następnie na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie przejdą szczegółowe badania. Ich życiu oraz zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Gdyby nie zdecydowana reakcja grupy młodych ludzi mogłoby dojść do tragedii. - Grupa pięciu młodych osób zauważyła ten pożar, wezwała straż pożarną oraz wzniosła alarm. Chłopcy uderzali w rolety, okna i krzyczeli, że się pali. Chciałam im za to bardzo podziękować. - relacjonuje Pani Wiesława, jedna z mieszkanek kamienicy. Przed przybyciem straży pożarnej do akcji ruszył jeden z pobliskich mieszkańców. - Sąsiad próbował dostać się do tej rodziny, zużył dwie duże gaśnice. Niestety nic to nie dało. - dodaje Pani Wiesława.  

Na miejscu do wczesnych godzin porannych pracowali strażacy, którzy zajęli się dogaszaniem oraz rozbiórką spalonych elementów kamienicy. Przy pomocy wentylatora oddymiony został cały budynek. Wstępna przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Przypuszcza się jednak, że mogło dojść do zwarcia w instalacji elektrycznej na klatce schodowej.

Miłosz Balcerzak

Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.