Pijana kobieta w ciąży rozbijała się o bariery na S3. Wydmuchała niemal 2,5 promila

13 sierpień 2019
(3 głosów)
Autor: 
Pijana kobieta w ciąży rozbijała się o bariery na S3. Wydmuchała niemal 2,5 promila KWP Gorzów Wlkp.

Kompletnym brakiem nieodpowiedzialności wykazała się 30-letnia kobieta, która będąc w zaawansowanej ciąży, jechała po pijanemu drogą S3. Kobieta jechała zygzakiem, rozbijała się o bariery i cały czas jechała dalej. Miała 2,35 promila alkoholu we krwi.

Wszystko wydarzyło się w poniedziałek, 12 sierpnia, po godzinie 17:00. 30-letnia, ciężarna kobieta kierująca osobowym Volkswagenem jechała drogą S3, gdzie rozbiła się o bariery energochłonne.

- Jazda ta była daleka od optymalnej. Informację o takim stylu jazdy jednego z kierowców poruszających się drogą ekspresową od strony Szczecina otrzymał oficer dyżurny gorzowskiej komendy od innego zmotoryzowanego. W rejon ten od razu pojechał patrol policji z drogówki - relacjonuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik Lubuskiej Policji.

Pojazd był uszkodzony, wydobywał się z niego dym. Kierująca jechała jednak dalej. Policjanci zatrzymali auto na Rondzie Szczecińskim. Za kierownicą siedziała kobieta w... zaawansowanej ciąży. - Nie kojarzyła w ogóle, że uderzyła wcześniej w bariery energochłonne - dodaje nadkom. Maludy.

Policjanci mimo sprzeciwu kobiety wezwali zespół pogotowia, aby sprawdził, czy zdrowiu jej i dziecka nic nie zagraża. 30-latka została przewieziona do szpitala na badania. Wcześniej wykonano jednak badanie trzeźwości, które ku zdziwieniu policjantów wykazało, że kierująca ma 2,35 promila alkoholu w organizmie. Pobrano także krew do badań pod kątem narkotyków.

30-letniej mieszkance województwa zachodniopomorskiego zatrzymano prawo jazdy. Sąd może orzec także wobec niej zakaz prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata.

- Zatrważająca jest ignorancja nie tylko fundamentalnych zasad bezpieczeństwa, ale przede wszystkim troski o siebie, innych kierowców oraz swoje dziecko. Prawo jazdy prędzej czy później się odzyska. Dziecka w wyniku poważnego wypadku, który mógł mieć miejsce już nie. Tym razem los okazał się łaskawy - podkreśla nadkom. Marcin Maludy.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.