Zielona Góra: Dwóch pacjentów z podejrzeniem koronawirusa w szpitalu

03 marzec 2020
(3 głosów)
Zielona Góra: Dwóch pacjentów z podejrzeniem koronawirusa w szpitalu Redakcja/Zdjęcie poglądowe

W zielonogórskim szpitalu przebywają dwie osoby z objawami infekcji i są badane na obecność koronawirusa. - Ich stan jest dobry, nic się złego nie dzieje, przebywały jednak za granicą w miejscach, w których są ogniska koronawirusa – poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej lek. med. Jacek Smykał, kierownik Klinicznego Oddziału Zakaźnego.

Próbki badań obu mężczyzn zostały wysłane do Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie i wyniki powinniśmy poznać jutro. Jeżeli będą ujemne, to pacjenci zostaną odesłani do domu. Jeden z nich przebywał w zachodnich Niemczech w regionie, w którym stwierdzono obecność wirusa. Po przyjeździe do kraju poczuł się gorzej, ma kaszel i gorączkę. Drugi to litewski kierowca, który wrócił z Włoch.

Podczas konferencji Jacek Smykał podkreślił, że w województwie nie ma żadnego stwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem. – Wszelkie doniesienia na ten temat to informacje nieprawdziwe, po prostu plotki – podkreślił. - Jako lekarze przygotowujemy wszelkie procedury, żeby być gotowym na pojawienie się wirusa i zminimalizować zagrożenie. Jesteśmy dobrze przygotowani, ponieważ mamy nieodległe doświadczenie związane z pojawieniem się bakterii New Delhi w szpitalu w ubiegłym roku – dodał.

Jacek Smykał przyznał, że Polska w kontekście koronawirusa jest „zieloną wyspą w Europie”, ale – jak dodał - lekarze są przekonani, że wirus jest w kraju, tylko jeszcze nie trafiono na osobę, która jest zakażona. Lekarz poinformował, że jedyny w województwie oddział zakaźny został zamknięty dla odwiedzin i przygotowuje się do ewentualnego pojawienia się zarażonych pacjentów.

- Akurat plusem naszego szpitala jest fakt, że oddział zakaźny jest w osobnym budynku. Staramy się jak najbardziej odizolować ten oddział, tak, by był samowystarczalny także pod względem diagnostyki. – wyjaśnił lek. med. Antoni Ciach, dyrektor ds. lecznictwa.

Lekarze podkreślili, że koronawirus jest groźny, podobnie jak grypa, dla osób w podeszłym wieku, z obniżoną odpornością, a tacy pacjenci są w szpitalu. – I takich pacjentów należy zabezpieczyć w pierwszej kolejności – mówił Antoni Ciach.

Z kolei lek. med. Ranata Korczak, przewodnicząca Zespołu ds. Zakażeń Szpitalnych, apelowała do innych lekarzy w regionie, by nie kierowali do naszego szpitala chorych z innymi chorobami. – Jesteśmy obecnie wyznaczeni jedynie do przyjmowania pacjentów z podejrzeniem zakażeniem koronawirusem. Chodzi o to, by ewentualnie nie skrzyżowały się drogi pacjentów z koronawirusem z innymi – powiedziała.

Źródło: Szpital Zielona Góra

Miłosz Balcerzak

Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.