Szaleńczy pościg za motocyklistą. Jazdę zakończył na radiowozie (FILM)

07 kwiecień 2020
(2 głosów)
Autor: 
Szaleńczy pościg za motocyklistą. Jazdę zakończył na radiowozie Fot. KWP Gorzów Wlkp.

Policjanci z lubuskiej sekcji autostradowej ścigali motocyklistę koło Ośna Lubuskiego. Mężczyzna stwarzał ogromne zagrożenie i złamał wiele przepisów. Swój niebezpieczny rajd zakończył na radiowozie. Na szczęście w trakcie pościgu nie doszło do tragedii.

Wszystko wydarzyło się w poniedziałkowe popołudnie, 6 kwietnia. Około godziny 17:00 funkcjonariusze z Sekcji Zabezpieczenia Autostrady KWP w Gorzowie Wielkopolskim patrolowali drogę krajową w pobliżu Ośna Lubuskiego. Na trasie patrol zarejestrował przekroczenie prędkości przez dwóch jadących obok siebie motocyklistów.

Mundurowi włączyli sygnały, aby zatrzymać obu mężczyzn do kontroli drogowej. Początkowo nie przynosiło to oczekiwanego skutku, ale nagle jeden z nich zatrzymał się na poboczu. Policjanci kazali mu czekać, natomiast w tym czasie podjęli pościg za drugim, wciąż uciekającym motocyklistą.

Szalona szarża po drogach

- Motocyklista w czasie pościgu dokonywał pełnej ekwilibrystyki na drodze nie luzując manetki gazu. To był szaleńczy, nieodpowiedzialny i pozbawiony kontroli rajd. Widać było, że mężczyzna nie potrafi opanować maszyny. W jednej chwili omal nie wjechał w ścianę budynku, ale zatrzymywać się wciąż nie zamierzał - komentuje nadkom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

W pewnej chwili mężczyzna próbował zasygnalizować chęć zatrzymania. Jednak gdy zawrócił, z impetem jechał ponownie w kierunku Ośna Lubuskiego. - Wcześniejszego motocyklisty już nie było, ale teraz liczyło się tylko bezpieczne zatrzymanie drogowego szaleńca, aby jemu, policjantom, ale przede wszystkim osobom postronnym nic się nie stało - dodaje nadkom. Maludy.

Jazda zakończona na szybie radiowozu

Kiedy uciekinier wybrał drogę szutrową, mundurowi wzięli się na sposób. Nie jechali za nim tylko skorzystali z innej drogi wiedząc, że właśnie tamtędy może wyjechać ścigany szaleniec. Tak też się stało.

Policjanci zdążyli ustawić radiowóz pod kątem, uniemożliwiając przejazd motocykliście. - Ten uderzył w niego i tak właśnie zakończyła się szaleńcza ucieczka. Powód irracjonalnego zachowania był prozaiczny. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania - informuje rzecznik KWP w Gorzowie Wielkopolskim.

31-latek przeprosił za swoje postępowanie, niemniej za późno było na refleksje. Teraz odpowie za przestępstwo, jakim jest niezatrzymanie się do kontroli oraz szereg drogowych wykroczeń. Policja szuka także drugiego z motocyklistów.

Przeczytaj też: Duże zagrożenie pożarowe w Lubuskiem. Leśna ściółka dramatycznie sucha

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.