Nowa Sól: Pies zaalarmował śpiących domowników o pożarze w kotłowni!

08 lipiec 2020
(1 głos)
Nowa Sól: Pies zaalarmował śpiących domowników pożarze w kotłowni! Lubuska Policja

Nowosolscy policjanci jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru pieca grzewczego, który udało im się ugasić. Mieszkańców o zagrożeniu głośnym szczekaniem zaalarmowała mała „Dosia” – piesek właścicieli – dzięki któremu domownicy opuścili szybko dom. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 5 na 6 lipca dyżurny nowosolskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w Nowej Soli doszło do pożaru w domku jednorodzinnym. Policjanci wydziału prewencji natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Przed domem stały przerażone osoby, które wskazały miejsce pożaru. Mundurowi wraz z gaśnicami udali się do budynku, aby sprawdzić czy nikogo już nie ma w miejscu zagrożenia. W środku panowało ogromne zadymienie. Jeden z funkcjonariuszy widząc stojącego mężczyznę przy drzwiach do kotłowni, natychmiast polecił mu opuścić szybko pomieszczenie. Jak się okazało płomienie wydobywały się z pieca grzewczego. Policjanci nie tracąc czasu natychmiast zaczęli gasić pożar, który szybko udało się skutecznie stłumić. Zaraz potem na miejsce przybyli strażacy, którzy kontynuowali czynności gaśnicze. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Niecodziennym bohaterem tej interwencji jest mały piesek o wdzięcznym imieniu „Dosia”. To właśnie ona w nocy obudziła swoich domowników głośnym szczekanie, dając znać, że dzieje się coś złego. Domownicy potwierdzili, że pierwszy raz ich piesek tak przeraźliwie szczekał. Dzięki czujności i przytomności czworonoga rodzina szybko opuściła miejsce zagrożenia. Psy nie od dziś nazywane są najlepszymi przyjaciółmi człowieka – zdarzenie z Nowej Soli jest tego wspaniałym przykładem.

To zdarzenie pokazuje, że popularne stwierdzenie, iż pies jest najlepszym przyjacielem człowieka nie jest tylko pustym sloganem. Szczególnie w okresie wakacyjnym wiele osób nie zdaje sobie sprawy z olbrzymiej więzi, jaka łączy psa z człowiekiem. Wyjeżdżając na wczasy w dalszym ciągu nagminnie pojawiają się przypadki porzucania czworonogów. Apelujemy! Żywe stworzenie to nie zabawka na kilka miesięcy - to olbrzymia odpowiedzialność na lata!

Źródło: mł. asp. Renata Dąbrowicz - Kozłowska, Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.