RANT - Sprzedaż, serwis rowerów

Policjanci ruszyli w pościg za kierowcą skody, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekając stworzył zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Po zatrzymaniu policjanci doprowadzili 33-latka do aresztu, gdzie zgodnie z nakazem sądu, powinien odbywać karę pozbawienia wolności.

Policjanci z krośnieńskiej patrolówki zatrzymali po pościgu 17-latka, który kierował daewoo lanos nie mając do tego uprawnień. Ponadto, młody mężczyzna wsiadł za kierownicę mając w organizmie pół promila alkoholu i był poszukiwany sądowym nakazem. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem – grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Drogowi piraci muszą liczyć się z konsekwencjami swojej nieodpowiedzialnej jazdy. Funkcjonariusze stosują wobec nich zero tolerancji i kierują do służby nieoznakowane radiowozy.

Policjanci z sulęcińskiej drogówki podjęli pościg za kierowcą osobowej toyoty. Mężczyzna podczas ucieczki stwarzał rażące zagrożenie dla innych uczestników ruchu - „ścinał zakręty, wyprzedzał na skrzyżowaniu, jechał na tzw. „czołówkę” rozwijając niebezpieczną prędkość. Kierujący porzucił auto i uciekł do lasu. Został jednak szybko zatrzymany przez policjantów. Powodem jego nieodpowiedzialnego zachowania był fakt, że toyota, którą uciekał została skradziona w Niemczech. 24-latek został zatrzymany – grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Nowe fakty w sprawie policyjnego pościgu w Zielonej Górze. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę oraz pasażera z "bogatą" przeszłością kryminalną. W samochodzie znaleziono maczetę, kominiarkę, łom oraz skradzioną piłę. Sprawa ma charakter rozwojowy.

Wszystko wydarzyło się we wtorek, 3 września. Zielonogórscy policjanci ścigali ulicami miasta kierowcę osobowego Forda. Pościg zakończył się na al. Konstytucji 3 Maja, gdzie mężczyzna zdaniem świadków chciał wjechać w przystanek, ale uderzył w radiowóz.

26-letni motocyklista przez kilkanaście kilometrów uciekał przed krośnieńskimi policjantami. Pościg zakończył się na drodze leśnej. Młody mężczyzna stanie teraz przed sądem.

Policjanci ze świebodzińskiej grupy SPEED ścigali po krajowej "trójce" dwóch motocyklistów. Mężczyźni złamali wiele przepisów, a ich prędkość dochodziła do 200 km/h. Jeden z motocyklistów zakończył rajd w rowie, drugiemu udało się uciec.

Strona 1 z 9

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.