Tajemnicza sprawa wyłowionych zwłok kobiety

11 styczeń 2017
(0 głosów)
Autor:  Ryszard Waldun

O sprawie wyłowionych z jeziora w Garbiczu zwłok kobiety narodowości niemieckiej pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowy w Sulęcinie. 5 stycznia z jeziora w Garbiczu (powiat sulęciński) nurkowie wyłowili ciało kobiety. Jak ustaliliśmy była skrępowana. Pozostawiła też po sobie list.

Policję zaalarmowali przypadkowi mężczyźni przechodzący obok jeziora, którzy znaleźli na kładce ubrania, torebkę i rzeczy osobiste. Kobieta pozostawiła po sobie list.

– W liście wyraziła swoje zaniepokojenie sytuacją w Niemczech i na świecie w kontekście gwałtów na kobietach. Ale nie było mowy o tym, że ona stała się ofiarą gwałtu – mówi Roman Witkowski, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Gorzowie Wlkp.

Ciało 45-letniej obywatelki Niemiec wyłowiła z wody grupa wodno-nurkowa. Kobieta była związana.

– Miała skrępowane ręce opaską zaciskową – mówi Roman Witkowski. Tuż obok kładki na której kobieta pozostawiła swoje rzeczy zaparkowany był samochód należący do Niemki.

 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.