Protest głodowy pod skarbówką

20 lipiec 2016
(2 głosów)
Autor: 

Od wtorku 19 lipca pod nowosolskim Urzędem Skarbowym protestuje pan Robert. Właściciel hurtowni ma dość opieszałości urzędników.

Pan Robert wraz z żoną prowadzi w Nowej Soli hurtownię artykułów spożywczych. Trwają w niej kontrole skarbowe, które utrudniają pracę, rozwój biznesu i dokuczają zarówno właścicielom firmy jak i jej klientom. Jak przyznaje pani Renata - Zostałam w firmie, a mąż walczy pod urzędem skarbowym. Mamy dość wciąż przedłużających się kontroli, które rozpoczęto w lipcu 2015 roku. Jedna z nich ma potrwać aż do końca grudnia 2016, czyli razem będzie 1,5 roku. Mąż jest zdeterminowany i będzie walczył, ja pilnuje biznesu. Aparat administracyjny chce nas wykończyć.

-Jestem po rozmowie z panią naczelnik ale nic z niej nie wynika, dlatego będę stał pod urzędem dopóki będę miał siłę. Nie mogę się rozwijać, nie mogę działać, a urzędnicy zasłaniają się procedurami - mówi pan Robert, do którego dziś dołączył kolega przedsiębiorca z Żar.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.