RANT - Sprzedaż, serwis rowerów

Na ulice wyjdą nauczyciele. ZNP zapowiada protest przeciw reformie oświaty

05 październik 2016
(0 głosów)
Autor: 
Pixabay

Protesty przeciwko wprowadzaniu reformy systemu oświaty zorganizuje we wszystkich miastach wojewódzkich Związek Nauczycielstwa Polskiego. Pikiety mają się odbyć w poniedziałek 10 października, przed urzędami wojewódzkimi.

„Chcemy zwrócić uwagę stronie parlamentarnej na to, że nie można tak wprowadzać i +dogniatać kolanem+ ustaw.(...) To jest coś, co dotyczyć będzie prawie 5 mln uczniów, ponad 600 tys. nauczycieli, ponad 100 tys. pracowników administracji i obsługi, którzy - nie czarujmy się - padną pierwsi ofiarą tych zmian" - powiedział we wtorek w Lublinie na konferencji prasowej prezes ZNP Sławomir Broniarz, który spotkał się tu z nauczycielami i związkowcami.

Broniarz poinformował, że protest będzie organizowany w 16 miastach wojewódzkich, mniej więcej w tym samym czasie, ok. godz. 14- 14.30. Dodał, że do protestu dołączy też Koalicja „NIE dla chaosu w szkole" (którą tworzą różne organizacje, instytucje, ruchy społeczne, rodzice i nauczyciele); zainteresowanie wyraża też wielu rodziców.

„W szkole mamy do czynienia z kimś, kto jest dla rodzica skarbem największym - z dzieckiem. Eksperymentowanie na tym dziecku, wprowadzanie totalnego chaosu, podyktowanego tylko i wyłącznie realizacją politycznych deklaracji, bez odnoszenia się do warunków, w jakich dziecko funkcjonuje, sytuacji szkoły, nauczyciela, wychowawcy, to jest nieporozumienie" - zaznaczył Broniarz.

Według ZNP wprowadzana reforma ustroju szkolnego niesie więcej zagrożeń niż szans dla dobrej edukacji, spowoduje tylko chaos organizacyjny i informacyjny oraz zwolnienia wśród nauczycieli, dyrektorów i pracowników szkolnej administracji i obsługi, przede wszystkim z gimnazjów, które mają być zlikwidowane.

Broniarz zaznaczył, że gimnazja, które stały się „głównym winowajcą" w działaniach ministerstwa, „bronią się wynikami", są wysoko oceniane w różnych badaniach. Dodał też, że ZNP nie wierzy zapewnieniom ministra edukacji, że nikt pracy nie straci. "Konsekwencje tych nietrafionych decyzji poniesie nie minister - a szkoda - ale samorządy, nauczyciele, rodzice" - dodał prezes ZNP.

Broniarz pokreślił też, że wprowadzenie reformy będzie bardzo kosztowne, a koszty te w głównej mierze poniosą samorządy.

Obecny na konferencji prezydent Lublina Krzysztof Żuk, przywołując krytyczne oceny reformy oświatowej wyrażone przez Związek Miast Polskich, apelował o rozłożenie w czasie wprowadzanych zmian. Przypomniał, że samorządy tylko na inwestycje związane z gimnazjami wydały ok. 8 mld zł, a ich likwidacja - według szacunków Związku Miast Polskich - pochłonęłaby ok. 1 mld zł dodatkowych kosztów. „Te szacunki są dalece nieprecyzyjne, bo na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze regulacji prawnych dotyczących finasowania oświaty (w nowym systemie)" - powiedział Żuk.

Źródło: www.kurier.pap.pl

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.