Polacy walczą o odszkodowania od koncernu Vattenfall

09 grudzień 2015
(0 głosów)

Wójtowie gmin Gubin i Brody (woj. lubuskie) skierowali formalne wnioski do koncernu Vattenfall z żądaniem wypłaty odszkodowań finansowych za straty spowodowane działalnością należących do koncernu kopalni odkrywkowych węgla brunatnego Jänschwalde i Cottbus Nord. Samorządowcy domagają się rekompensat na łączną kwotę 1,17 mln zł za koszty poniesione przez obie gminy w latach 2012-2015 w związku ze szkodami górniczymi.

vattenfall 1

W związku z osuszaniem terenu i pogorszeniem jakości wody, sąsiadujące z odkrywkami samorządy gmin Gubin i Brody zmuszone były ponosić wysokie koszty związane z budową studni głębinowych, naprawami punktów ujęcia wody i dostosowaniem jakości wody do obowiązujących norm z powodu jej zażelazienia. Samorządowcy domagają się łącznych odszkodowań na kwotę 1,17 mln zł (Gubin ok. 108 tys. zł, Brody ok. 1,06 mln zł) na mocy ustawy Prawo Geologiczne i Górnicze z 2011 r. za koszty poniesione w latach 2012-2015 w związku ze szkodami górniczymi. Gmina Brody ponosiła znaczące koszty, żeby zapewnić zaopatrzenie mieszkańców w wodę. Na koszty te składają się m.in. opłata za dodatkowe badania kontrolne w ody związane z jej pogorszoną jakością i występującymi przekroczeniami dopuszczalnych parametrów wody uzdatnionej, budowa stacji uzdatniania wody, budowa sieci wodociągowej do dwóch miejscowości. Gmina Gubin zmuszona była, między innymi, wykopać głębszą studnię głębinową oraz wykonywać dodatkowe zabiegi kontroli i oczyszczania wody. Dla szkód powstałych na terytorium Polski w związku z działalnością kopalni znajdujących się na terenie Niemiec stosuje się przepisy prawa polskiego, chyba że poszkodowany zdecyduje się dochodzić swoich roszczeń w oparciu o prawo niemieckie.
 

Nasze rolnictwo i nasze gminy od lat ponoszą szkody i zmuszone są wydawać dodatkowe pieniądze z powodu zanieczyszczenia wody i osuszania terenu, które są powodowane przez kopalnie odkrywkowe węgla brunatnego działające po stronie niemieckiej, takie jak Jänschwalde. Dlatego, korzystając z dostępnych narzędzi prawnych, gmina Gubin domaga się od spółki Vattenfall rekompensaty finansowej związanej z poniesionymi kosztami. Gmina będzie także wspierać mieszkańców, którzy zdecydują się wystąpić o rekompensatę kosztów poniesionych z powodu osuszenia lub zanieczyszczenia terenu przez kopalnie odkrywkowe działające w Niemczech. Zachęcam zainteresowanych mieszkańców do kontaktu z Urzędem Gminy w tej sprawie – powiedział Zbigniew Barski, wójt gminy Gubin.
 

Od lat wielu mieszkańców naszej gminy cierpi z powodu skutków działania kopalni odkrywkowych węgla brunatnego, takich jak osuszanie terenu, pogarszanie jakości wody, szkody w rolnictwie, niszczenie zdrowia za sprawą pylenia i zanieczyszczeń. Widzimy w praktyce, że kopalnie odkrywkowe to gospodarka rabunkowa – mówi Ryszard Kowalczuk, wójt gminy Brody.
 

Zgodnie z prawem dochodzenie naprawienia szkody odbywa się w dwuetapowo. Przed skierowaniem sprawy na drogę sądową konieczne jest przeprowadzenie postępowania ugodowego. Poszkodowany zobowiązany jest wezwać prowadzącego kopalnię do zawarcia ugody. Właściciel kopalni ma 30 dni na zawarcie ugody, chyba że zostanie mu wyznaczony dłuższy termin. Tak też stało się w tym przypadku, gminy wyznaczyły 60 dni na zawarcie ugody. Ugodę zawiera się w formie aktu notarialnego. Dopiero po zakończonej niepowodzeniem próbie zawarcia ugody (odmowie prowadzącego kopalnię lub upływie terminu na zawarcie ugody) poszkodowany może wystąpić z powództwem do właściwego sądu w Polsce. Co istotne, w takim postępowaniu obowiązuje zwolnienie od obowiązku ponoszenia koszt ów sądowych.
 

Wpływ kopalni odkrywkowych węgla brunatnego na osuszanie terenu, na obniżanie poziomu wód gruntowych i wysychanie jezior z powodu leja depresyjnego jest dobrze znany i zbadany. Dobrze znany jest również problem wpływu kopalni odkrywkowych na zażelazienie cieków i ujęć wodnych. Praktyka odszkodowań za szkody górnicze jest także dobrze znana i ma solidne umocowanie prawne, dlatego żądania gmin Gubin i Brody są zasadne. Era węgla wydobywanego metodą odkrywkową się już kończy, a same odkrywki nie mają racji bytu, bo oznaczają niszczenie życia i zdrowia ludzi, dewastację przyrody i rolnictwa; to ślepa uliczka rozwoju gospodarczego. Konieczna jest transformacja sektora energii i odchodzenie od odkrywek na rzecz rozwoju odnawialnych źródeł energii i podnoszenia efektywności energetycznej, zarówno w Niemczech, jak i w Polsce – mówi dr hab. Leszek Pazderski, ekspert Greenpeace ds. polityki ekologicznej.

Katarzyna Mayer Bzowa

Nieważne, czego pragniesz - na świecie jest na to miejsce ...

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.