Znikają mury zielonogórskiego Aresztu Śledczego - w ich miejsce powstaną nowe, bezpieczniejsze i ładniejsze

05 listopad 2019
(6 głosów)
Znikają mury zielonogórskiego Aresztu Śledczego - w ich miejsce powstaną nowe, bezpieczniejsze i ładniejsze Redakcja

Wielu zielonogórzan rozmyśla, co się dzieje w tutejszym Areszcie Śledczym, ponieważ znikają wielkie więzienne mury, które na stałe wpisały się w krajobraz miasta. Okazuje się, że w ramach "Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017-2020" prowadzone są prace mające na celu budowę nowego, wytrzymałego muru od podstaw. Ma być bezpieczniej i ładniej!

Historia Aresztu Śledczego w Zielonej Górze sięga 13 kwietnia 1840 roku, w którym to wmurowany został kamień węgielny pod nowy budynek. Pierwsi aresztanci zostali umieszczeni w nowym budynku już niespełna dwa lata później. W czasie działań wojennych dotychczasowy budynek został niemal doszczętnie spalony. Wówczas areszt został przeniesiony do centrum miasta. Szybko okazało się, że areszt w centrum miasta nie pomieści dużej liczby więźniów dlatego podjęto decyzję o odbudowie zniszczonego budynku. Odbudowany w 1950 roku obiekt przeznaczony dla około tysiąca aresztantów, nie był skanalizowany i do żadnego z pomieszczeń nie doprowadzono wtedy wody. 

Kolejne lata funkcjonowania zielonogórskiego aresztu wiążą się z najbardziej mrocznymi tajemnicami skrywanymi za jego murami. W okresie stalinizmu władza ludowa swoich wrogów traktowała bardzo okrutnie. Po utworzeniu województwa zielonogórskiego w mieście zaczął funkcjonować Rejonowy Sąd Wojskowy. Na terenie całego województwa od 1946 roku zasądzono 55 kar śmierci, z czego 30 wyroków wykonano. Sąd zielonogórski, który funkcjonował do 1954 roku, wydał dziewięć takich wyroków, z czego przynajmniej sześć wykonano w więzieniu przy ul. Łużyckiej. Dzisiaj nie wiadomo, jak przebiegały egzekucje i gdzie pochowano zwłoki skazańców, którymi zajmował się Urząd Bezpieczeństwa. Władze ukrywały takie informacje.

W 1954 roku dobudowano gmach administracyjny oraz zabudowania gospodarcze. W takim kształcie areszt dotrwał do lat siedemdziesiątych, funkcjonując jako więzienie centralne. W latach siedemdziesiątych zdecydowano się na kolejny, tym razem dość gruntowny remont. Do cel doprowadzono wodę i skanalizowano je, natomiast w budynku penitencjarnym dobudowano czwartą kondygnację. Od 1996 roku areszt wraz z trzema innymi jednostkami znajdującymi się w południowej części województwa lubuskiego znalazł się w Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Poznaniu.

W 2006 roku stare budynki gospodarcze na terenie znajdującym się w obrębie jednostki zostały zmodernizowane i zaadoptowane na 12 kolejnych cel mieszkalnych. W ten sposób powstał wydzielony oddział dla skazanych zakwalifikowanych do odbywania kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym typu półotwartego z miejscami dla 54 osadzonych, boiskiem i własnym placem spacerowym. Obecnie przebywają tam skazani pierwszy raz odbywający karę pozbawienia wolności, o umiarkowanym stopniu demoralizacji oraz skazani, którzy w toku odbywania kary wykazali się pozytywnym zachowaniem oraz zaangażowaniem w pracę nad swoimi deficytami.

W ostatnim czasie w ramach "Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017-2020" prowadzone były prace, obejmujące wykonanie termomodernizacji głównego budynku penitencjarnego oraz przebudowę kompleksu placów spacerowych. Obecnie prowadzone są prace obejmujące całkowite wyburzenie starych, szpetnych murów aresztu i wybudowanie nowych o konstrukcji żelbetowej. Pierwszy etap prac zakłada wyburzenie murów w najbardziej newralgicznym miejscu, jakim jest ruchliwe skrzyżowanie, po którym nierzadko poruszają się ciężkie pojazdy. 

- Mur ma już swoje lata i wymaga szeregu prac, aby spełniał swoją rolę. Chcemy, żeby prace budowlane zakończyły się jak najszybciej, przewidujemy, że potrwa to trzy miesiące. W miejsce starego muru odlana zostanie konstrukcja żelbetowa. - podaje kpt. Przemysław Kierzek, Rzecznik Prasowy Dyrektora Aresztu Śledczego w Zielonej Górze.

Okoliczni mieszkańcy mogą spać spokojnie, gdyż na teren budowy nie ma wstępu żaden z osadzonych. Rozstawione zostały dodatkowe zabezpieczenia a służba więzienna nieustannie nadzoruje fragment budowanego obiektu. Prace przy sprzyjających warunkach pogodowych potrwają 2 miesiące. Dalsze etapy inwestycji nie będą już tak uciążliwe dla kierowców oraz pieszych.

Na podstawie: sw.gov.pl

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.