Koszykarze Stelmetu Enea Zielona Góra pewnie pokonali belgijską drużynę BC Ostenda 98:68

24 styczeń 2018
(1 głos)
Autor:  Sebastian Cielecki
Sebastian Cielecki

Zielonogórzanie mieli ciężki orzech do zgryzienia. Na wyjeździe przed belgijską publicznością ulegli tamtejszej drużynie pięcioma oczkami. Cel był jeden - wygrać minimum pięcioma punktami. W tej grupie każda wygrana może być "na wagę złota".

Belgowie na początku pierwszej kwarty nie pozwalali za wiele. Walka odbywała się praktycznie punkt za punkt. Gdy Ostenda prowadziła 3:5 za chwilę miejscowi doszli do głosu. Widać było, że obie drużyny na wzajem się badały. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 14:17 dla gości.

Druga kwarta była istnym popisem Stelmetu! Dobry początek sprawił, że gospodarze szybko dogonili przyjezdnych i to oni zaczęli dyktować warunki gry. Pod koszem aktywni byli Vladimir Dragicević, Adam Hrycaniuk, za trzy punkty trafiał takze Martynas Gecevicius. W 14 minucie gospodarze prowadzili 30:25. Coraz lepsza gra napędzała zielonogórską drużynę. Grali w tej kwarcie jak w marzeniach. Grała obrona, atak, rozgrywający. Bardzo ważna była ostatnia minuta tej części gry, gdy po serii fauli Belgowie stracili kilkanaście sekund cennych oraz sześć punktów.

Początek znakomity trzeciej kwarty. Stelmet na swoich rywalach wymuszał mnóstwo błędów. Było widać, że podopieczni Andreja Urlepa bardzo pomysłowo kontrolowali wynik gry. Piękna gra i zimna krew była zachowana nawet w momencie, gdy goście próbowali punktowo dojść gospodarzy.

Czwarta kwarta, to była powtórka drugiej kwarty. Goście widać już było zrezygnowali z próby walki. Po 2 minutach było już 20 oczek przewagi. Gospodarze rządzili na parkiecie. Swój debiut zaliczył także Grudziński. Przy wyniku 98:68 Filip Matczak oddał piłkę Grudzińskiemu, by ten zaliczył swoje pierwsze punkty. Niestety, pudłował w ostatnich sekundach meczu.

Po zwycięstwie z BC Ostenda, Stelmet Enea BC nadal ma realną szansę na awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Kolejny krok w kierunku tego celu podopieczni Andreja Urlepa postarają się wykonać już za tydzień, gdy do Zielonej Góry przyjedzie wicelider grupy D.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Telenet Ostende 98:68 (14:17, 33:21, 18:13, 33:17)

Stelmet Enea BC: Vladimir Dragicević 24, Jarosław Mokros 16, Łukasz Koszarek 13, Martynas Gecevicius 10, Adam Hrycaniuk 9, Thomas Kelati 8, Edo Murić 6, Przemysław Zamojski 6, Filip Matczak 5, Nikola Marković 1, James Florence 0, Dominik Grudziński 0.

BC Ostenda: Jean Marc Mwewa 13, Jean Salumu 11, Loic Schwartz 9, Dusan Djordjević 8, Mike Myers 7, Tonye Jekiri 7, Marko Jagodic-Kuridza 6, Elias Lasisi 5, Vincent Kesteloot 2, Nedim Buza 0, Tim Lambrecht 0.

Fot. Sebastian Cielecki

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.